Archiwa tagu: ŁZR-100

Polski ładunek zdalnego rażenia ŁZR Kasia z Wojskowej Akademii Technicznej

Prace nad nowym typem kierowanych uniwersalnych ładunków wybuchowych rozpoczęto w Wojskowej Akademii Technicznej w 1995 r. Założeniami projektowymi prac badawczo-rozwojowych było stworzenie rodziny min kierunkowych, przeznaczonych do użycia m.in. przez siły specjalne, pododdziały rozpoznawcze, wojska obrony terytorialnej i pododdziały ochrony obiektów. Projekt był realizowany pod kierownictwem inż. Jerzego Żuka. Projekty min nazywanych Ładunki Zdalnego Rażenia (ŁZR), w dwóch wersjach – nazwanych nieoficjalnie ŁZR Kasia I i ŁZR Kasia II – powstały do 2000 r. Pierwsza odmiana miała posiadać jeden ładunek o średnicy 170 mm, druga – dwa ładunki o średnicy po 100 mm. Zgodnie z danymi obliczeniowymi masa ŁZR Kasia miała wynosić około 23 kg w położeniu bojowym, zasięg skutecznego rażenia do 150 m, a przebijalność – 80 mm jednorodnej płyty stalowej RHA. Kasia II miała mieć masę około 35 kg, zasięg działania do 100 m i przebijaność – do 50 mm płyty stalowej RHA. ŁZR miały być również łączone w sieci sterowane elektronicznie, w celu zwiększenia pola rażenia oraz prawdopodobieństwa zniszczenia celu. Ładunki miały być przenoszone w pojemniku transportowym z tworzyw sztucznych.

Ładunek zdalnego rażenia Kasia 100 1

Modele ŁZR Kasia 100 z jednym ładunkiem – z lewej odłamkowym, z prawej kumulacyjnym.

W 2006 r. ujawniono zmodyfikowane docelowe wersje ŁZR Kasia 100, tj. z jednym lub dwoma ładunkami o średnicy 100 mm. W pracach nad zestawem ŁZR uczestniczyły także inne polskie podmioty przemysłu obronnego, tj. Przedsiębiorstwo Innowacyjno-Wdrożeniowe Wifama-Prexer Sp. z o.o. oraz Zakłady Metalowe Mesko S.A.

ŁZR Kasia to prototypowe ładunki do minowania dróg i skrzyżowań, mostów, wiaduktów i przepustów, lotnisk i lądowisk, baz itp., przeznaczone do rażenia pojazdów, w tym opancerzonych, a także nisko lecących śmigłowców. ŁZR Kasia 100 miał składać się z trójnożnej podstawy z uchwytem do mocowania ładunku, ładunku zasadniczego (w kilku wersjach różniących się konstrukcją i sposobem działania) z zapalnikiem z uniwersalnym złączem elektronicznym umożliwiającym montaż czujników układu wykrywająco-celowniczego, w tym akustycznego lub pracującego w podczerwieni. Zapalnik miał mieć możliwość zdalnego sterowania przewodowego pozwalającego na odległościowe programowanie, w tym uzbrajanie ŁZR.

Ładunek zdalnego rażenia Kasia 100 2

Ładunek Zdalnego Rażenia ŁZR Kasia 100 na pierwszym planie – w głębi moduł z dwoma efektorami.

Efektorem ŁZR w jednej z wersji, tj. przeciwpancernej, była wkładka kumulacyjna znajdująca się przed przednią ścianką ładunku, z której za pomocą wysokoenergetycznego materiału wybuchowego tworzony był pocisk – Explosively Formed Projectile (EFP). Z kolei w wersji odłamkowej ładunek miał razić metalowymi kulkami wyrzucanymi siłą wysokoenergetycznego materiału wybuchowego. Zgodnie z podanymi informacjami, w trakcie pracy badawczo-rozwojowej początkowo zastosowano ładunki produkcji rosyjskiej, natomiast w docelowej wersji ŁZR polskie elementy ładunku wybuchowego, w tym wkładka kumulacyjna wykonana z tantalu. Projekt zakończono oficjalnie po etapie pracy badawczo-rozwojowej.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Maciej Janosz