Ewolucja PT-91 Twardy w drodze do nowego czołgu – polskie czołgi PT-94 i PT-97

W latach 1991-1994 na zlecenie Ministerstwa Obrony Narodowej i Sztabu Generalnego Wojska Polskiego specjalnie powołany zespół badawczy prowadził prace nad koncepcją obrony kraju, znajdującego się wówczas poza międzynarodowymi strukturami militarnymi. Prace zakończyły się  opracowaniem dokumentów planistycznych, w tym „Strategii militarnej obrony Polski” przyjętej przez Sztab Generalny WP w 1994 r. Sformułowane na jej bazie założenia realizacyjne mówiły m.in. nowym wyposażeniu wojsk lądowych zapewniającym warstwową obronę i współdziałającym na polu walki. Wojsko miało otrzymać nowoczesne środki bojowe opracowane w ramach planowanych trzech Strategicznych Programów Rządowych: przeciwlotniczy zestaw rakietowo-artyleryjski, śmigłowiec wsparcia bezpośredniego uzbrojony w kierowane pociski przeciwpancerne i czołg trzeciej generacji, następca wozów T-72 Jaguar.

W związku z zakładanymi kosztem i czasem opracowania nowego czołgu podstawowego w ramach SPR, sposobem wypełnienia luki pomiędzy dostawami produkowanych w latach osiemdziesiątych czołgów poprzedniej generacji, a uruchomieniem produkcji pojazdów nowego typu, miała być modernizacja czołgu T-72M1 do wersji PT-91 Twardy. PT-91 był bowiem częściowo rozwinięciem wcześniejszej koncepcji remontowej modernizacji czołgu T-72, opracowywanej od 1987 r. na zlecenie Departamentu Rozwoju i Wdrożeń MON przez Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych (OBRUM), znanej pod kryptonimem Wilk.

T-72 2

W 1990 r. Siły Zbrojne RP posiadały w jednostkach liniowych 757 czołgów rodziny T-72.

W zmodyfikowanym pojeździe planowano montaż nowego systemu kierowania ogniem Drawa z pasywnym torem nocnym, przyrządu obserwacyjnego dowódcy POD-72 Liswarta i przyrządu obserwacyjnego kierowcy PNK-72 Radomka, obu z mikrokanalikowymi wzmacniaczami obrazu, systemu ostrzegania o opromieniowaniu Bobrawa-Obra i przeciwdziałania z wyrzutniami granatów dymnych Erb-Tellur, wzmocnionego silnika S-12U i wydajniejszego układu chłodzenia, opancerzenia reaktywnego, zderzaków elastomerowych, nowych środków łączności, w tym radiostacji R-173 i telefonu wewnętrznego R-174, układu diagnostycznego stabilizatora armaty, podwieszanego do stropu kadłuba siedziska kierowcy i nowego włazu ewakuacyjnego, pokładowego systemu sterująco-diagnostycznego, gąsienic z nakładkami gumowymi i gumowo-metalowych osłon układu jezdnego, wyrzutni ładunków wydłużonych PW-ŁWD, trału elektromagnetycznego TEM-7 i lufy wkładkowej Brucyt kalibru 23 mm do szkolenia strzelania z armaty 2A46. Przewidywano, że program Wilk zakończy się modernizacją posiadanych pojazdów T-72, T-72A, T-72M1 i T-72M1D. Ponadto jeszcze przed demontażem systemu komunistycznego w Polsce ustalono, że nowoprodukowanym w KUM Bumar-Łabędy czołgiem następnego pokolenia będzie licencyjny rosyjski T-72S. Negocjacje w sprawie licencji na ten pojazd rozpoczęto również w 1988 r. Według strony rosyjskiej był to nowy czołg, w związku z tym proponowano sprzedaż licencji na cały wóz, a nie tylko dokumentacji różnicowej w stosunku do T-72M1.

Po pierwszych zmianach ustrojowych w Polsce odmówiono przejęcia dokumentacji T-72S i w końcu 1989 r. zakończono współpracę wojskowo-przemysłową z ZSRR, co spowodowało, że realizowano jedynie projekt Wilk. Możliwość dostępu do technologii zagranicznych umożliwiła częściowe zweryfikowanie, do grudnia 1990 r., założeń zakresu modernizacji czołgu Wilk – wprowadzono np. możliwość montażu kamery termowizyjnej w systemie kierowania ogniem. Dalsze prace, pod kryptonimem PT-91 Hard, rozpoczęte w lipcu 1991 r. i prowadzone przez OBRUM, we współpracy z Zakładami Produkcji Specjalnej Bumar-Łabędy, PZL-Wola, Wojskową Akademią Techniczną, Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia  oraz Wojskowym Instytutem Techniki Pancernej i Samochodowej doprowadziły do zbudowania w końcu 1991 r. prototypu czołgu nazwanego PT-91 Twardy, którego produkcję rozpoczęto w 1994 r. Większość wymienionych udoskonaleń wprowadzono w seryjnych wozach PT-91, ale zakres zmian był kompromisem pomiędzy wymaganiami, a możliwościami polskiego przemysłu. W niektórych aspektach nowy pojazd nie do końca spełniał oczekiwania – przykładami mogą być pozostawienie starego stabilizatora armaty i wyposażenie go jedynie w podzespoły diagnostyczne, brak modyfikacji układu mocowania armaty, czy niepełna modyfikacja układu przeniesienia napędu.

PT-91 Twardy 1995

Czołg PT-91 Twardy pierwszych serii produkcyjnych.

Prace badawcze nad czołgiem Twardy miały być wstępem do opracowania czołgu trzeciej generacji, odpowiadającego swoimi możliwościami wozom zachodnim. Okres projektowania miał trwać 10 lat, a punktem wyjścia miał być czołg PT-91 Twardy. Kolejne planowane etapy modernizacji wozu miały dać pojazdy oznaczone wstępnie PT-94 i PT-97, w których liczby określały rok opracowania prototypu. Wprowadzanie zasadniczych zmian konstrukcyjnych zaplanowano w dwóch etapach – od 1991 r. do 1994 r., w której powinny pojawić się wersje PT-91M, PT-91B i PT-94 oraz od 1995 do 1997 r. – z efektem w postaci czołgu PT-97. Po zakończeniu danego etapu prac planowana była decyzja o ewentualnym wyprodukowaniu serii czołgów lub modernizowaniu używanych wozów z wykorzystaniem opracowanych komponentów. Uznawano, że racjonalne byłoby produkowanie pojazdów do około 2005 r. Jednocześnie PT-97 miał być nie tylko końcowym etapem modernizacji czołgu PT-91, ale też modelem doświadczalnym przy kolejnym etapie prac nad czołgiem nowej generacji. Prototyp wozu nowego typu miał powstać do 2000 r., w konstrukcji zamierzano użyć komponentów zagranicznych, w tych obszarach, których produkcji nie opanowano w Polsce.

Czołg PT-94 miał mieć, w stosunku do bazowej konfiguracji Twardego, zakupionej przez MON, następujące zmiany: system kierowania ogniem z kamerą termowizyjną dowódcy i działonowego, radiostację cyfrową (wskazano w pierwszej kolejności modele firmy Ericsson lub Thomson), automatyczne sterowanie i diagnostykę komputerową skrzyni przekładniowej, zmodernizowane zawieszenie w postaci wzmocnionych wałków skrętnych i nowych amortyzatorów, silnik o mocy 736 kW (1000 KM) z nowym podgrzewaczem oraz zewnętrzny agregat prądotwórczy umożliwiający zasilanie układów pojazdu bez włączania silnika głównego.

Czołg PT-94 - PT-97

Propozycje modernizacji czołgu PT-91 oznaczone PT-94 (u góry) i PT-97 (na dole).

Po wprowadzeniu tych zmian planowano przejście do kolejnego etapu prac modernizacyjnych, których efektem miała być wersja PT-97. W tej odmianie najważniejszymi zmianami w stosunku do PT-91 i PT-94 miały być nowa spawana wieża z pancerzem wielowarstwowym, z zamontowaną armatą 2A46 kalibru 125 mm „nowej konstrukcji” z możliwością odpalania kierowanych pocisków przeciwpancernych. Chodziło o nowe mocowanie działa do kołyski i układy mechanizmów oporowych i powrotnych. W związku z tym, że w 1988 r. prowadzono rozmowy na temat pozyskania licencji na czołg T-72S, czyli eksportową wersję T-72B (Obiekt 184), która posiadała system rakietowy 9K120 Refleks z pociskami 9M119 Swir, naprowadzanymi w wiązce laserowej, możliwe, że brano pod uwagę zastosowanie tych rakiet.

Zmodyfikowana miała być również płyta czołowa kadłuba z wykorzystaniem w jej konstrukcji nowego pancerza wielowarstwowego. W pojeździe miano zastosować zawieszenie o nowej konstrukcji, powalające na stabilniejsze poruszanie się w terenie i prowadzenie celniejszego ognia w czasie jazdy. Zwiększeniu prawdopodobieństwa trafienia celu pierwszym pociskiem miał służyć nowy układ stabilizacji działa z napędami elektrycznymi. System kierowania ogniem miał mieć kamery termowizyjne i kanał prowadzenia kierowanych pocisków przeciwpancernych.

Pozostałe ulepszenia obejmowałyby nowy system ochrony przed bronią masowego rażenia, sterowany przez dowódcę z wnętrza wieży wielkokalibrowy karabin maszynowy kalibru 12,7 mm z nowym celownikiem i elektrycznymi napędami oraz przewożony we wnętrzu pojazdu moździerz kalibru 60 mm. System łączności bazować miał na nowych cyfrowych radiostacji i telefonie wewnętrznym, poza tym zamierzano zintegrować wóz z systemem dowodzenia szczebla taktycznego.

Większość proponowanych w obu modelach zmian wynikała z zdefiniowanych najsłabszych punktów wozu bazowego, do których zaliczono między innymi układ przeniesienia napędu, system kierowania ogniem, czy urządzenia obserwacyjne i łączności, a kolejne etapy zmian miały być wdrażane stopniowo, dając w efekcie nowy pojazd.

Program rozwojowy został jednak zawieszony, a następnie zakończony. Do końca 1994 r. koszt prac koncepcyjnych i wstępnych prace projektowo-badawczych wyniósł około 2,6 mln złotych, pochodzących głównie z budżetu MON.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej/Rys. Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych