Archiwum kategorii: Wojska lądowe

Polska koncepcja kołowej brygady średniej z 2001 roku

W 2001 r. w Szefostwie Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych Wojsk Lądowych opracowano koncepcję brygady piechoty zmotoryzowanej (nazywanej „brygadą lekką”), wyposażonej jednolicie w kołowe transportery opancerzone (KTO) w różnych wersjach.  Struktura i wyposażenie brygady były inspirowane rozwiązaniami amerykańskimi wprowadzonymi w US Army w brygadach SBCT (Stryker Brigade Combat Team).

Polska brygada miała być samodzielnym, autonomicznym oddziałem (w praktyce związkiem taktycznym), składającym się z trzech batalionów  bojowych, samodzielnych w możliwościach ogniowych i logistycznych (niezależnych, tj. nie wymagających sił wzmocnienia i wsparcia bojowego). Każdy batalion powinien być zdolny do walki z przeciwnikiem w każdych warunkach terenowych i pogodowych, o każdej porze doby.  Brygada powinna mieć taką organizację, aby móc działać całością sił lub poszczególnymi grupami batalionowymi.

Mobilność brygady powinna być rozumiana dwojako, jako mobilność taktyczna (zdolność do szybkiego przemieszczenia własnymi środkami transportowymi w ramach teatru operacji) i mobilność operacyjna (zdolność do szybkiego przerzutu środkami transportowymi na odległy teatr operacji). Wymagano zdolności do natychmiastowego podjęcia działań co najmniej jednym batalionem po wykonaniu przemieszczenia (przerzutu).

Brygada miała składać się z batalionu dowodzenia, trzech batalionów bojowych, dywizjonu artylerii, dywizjonu przeciwlotniczego, kompanii rozpoznawczej, kompanii saperów, kompanii przeciwchemicznej i batalionu logistycznego.

brygada_zmotoryzowana_kto_rosomak_1Struktura brygady „lekkiej” (wariant).

W składzie batalionu dowodzenia miały znaleźć się kompania łączności, kompania regulacji ruchu i kompania zabezpieczenia, w tym zabezpieczenia manewru, wszystkie z elementami wydzielanymi w przypadku samodzielnych działań poszczególnych batalionów.

Batalion brygady lekkiej powinien składać się z kompanii dowodzenia, trzech kompanii bojowych, kompanii wsparcia i kompanii logistycznej. Struktura kompanii piechoty miała być w praktyce powtórzeniem struktury batalionu – drużyna dowodzenia, trzy plutony piechoty i pluton wsparcia. Kompania piechoty miała być pododdziałem zdolnym do działań samodzielnych, autonomicznym pod względem dowodzenia, rozpoznania i prowadzenia ognia na dystansie 2000-3000 m, zdolnym do pokonywania zapór minowych typu lekkiego, w tym powierzchniowych pól minowych. Pluton piechoty, analogicznie jak kompania, powinien być przygotowany do samodzielnych działań i wsparcia ogniem drużyn na dystansie do 1200-1500 m. W skład plutonu powinny wejść trzy drużyny piechoty oraz drużyna wsparcia z moździerzem (granatnikiem samoczynnym). Drużyna piechoty jako pododdział do wykonywania zadań ogniowo-manewrowych, powinna składać się z sekcji (ogniowej i manewrowej).

Kompania wsparcia batalionu powinna zapewnić wsparcie ogniowe walczącym kompaniom i powinna składać się z dwóch plutonów moździerzy, plutonu wsparcia i pluton przeciwpancernego.

brygada_zmotoryzowana_kto_rosomak_2

Struktura batalionu brygady (wariant).

Podstawowe wsparcie ogniowe batalionom bojowym powinien zapewniać brygadowy dywizjon artylerii  z trzema autonomicznymi ogniowo bateriami, uzbrojony w lekkie samobieżne haubice polowe. Dywizjon przeciwlotniczy powinien składać się z trzech baterii przeciwlotniczych z mobilnymi zestawami rakietowo-artyleryjskimi.

Kompania rozpoznawcza brygady powinna dysponować trzema lub czterema plutonami z bojowymi wozami rozpoznawczymi wyposażonymi i uzbrojonymi tak, aby mogły podjąć skuteczna walkę z pojazdami opancerzonymi przeciwnika. Trzy lub cztery plutony powinna mieć również kompania saperów z mobilnymi środkami do minowania, a także rozminowania i inżynieryjnego przygotowania terenu. Kompania przeciwchemiczna brygady powinna być zdolna do rozpoznania i likwidacji skażeń przez przeciwnika używającego różnych środków chemicznych i biologicznych.

Batalion logistyczny brygady miał składać się z trzech kompanii – zaopatrzenia, remontowej i medycznej – wyposażonych w odpowiednie środki i sprzęt.

W koncepcji z 2001 r. założono posiadania funkcjonowanie w polskich Wojskach Lądowych trzech samodzielnych brygad tego typu „o potencjale zbliżonym do brygad sojuszników”.

Copyright © Redakcja Militarium/Rys. MON

Działania opóźniające według poglądów polskich z lat dziewięćdziesiątych

Schematyczne mapy przedstawiające koncepcje prowadzenia działań opóźniających przez związek taktyczny polskich Wojsk Lądowych w latach dziewięćdziesiątych, w ramach ćwiczeń TATRY-96 i ORION-97.

tatry-96

Działania opróżniające – TATRY-96.

orion-97

Działania opóźniające – ORION-97.

Według poglądów z lat dziewięćdziesiątych działania opóźniające były – obok natarcia i obrony – uznawane za podstawowy rodzaj działań taktycznych (walki). Istotą działań opóźniających było unikanie przez broniącego się przewlekłych walk poprzez stawianie nacierającemu oporu na kolejnych pozycjach opóźniania i niedopuszczanie do rozstrzygających starć.

Copyright © Redakcja Militarium/Rys. MON

Modernizacja polskich czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL

28 grudnia 2015 r. Inspektorat Uzbrojenia MON podpisał z konsorcjum firm z Zakładami Mechanicznymi Bumar-Łabedy S.A. i Polską Grupą Zbrojeniową S.A. na czele umowę na remonty i modernizację czołgów Leopard 2A4 do standardu nazywanego Leopard 2PL. Kontrakt obejmuje prace na 128 pojazdach, opcjonalnie jest możliwe zmodernizowane kolejne 14 wozów, czyli razem mogłyby być unowocześnione 142 Leopardy 2A4. 18 lutego 2015 r. ZM Bumar-Łabędy S.A. podpisała z kolei umowę o strategicznej współpracy z niemieckim partnerem Rheinmetall Landsysteme GmbH, który odpowiada za techniczne przygotowanie modernizacji.

Umowa z MON obejmuje modernizację czołgów, a na podstawie odrębnej umowy wykonawca zrealizuje również przeglądy wszystkich wozów na poziomie F6 i doprowadzenie ich do pełnej sprawności technicznej, a także modernizację Ośrodka Szkolenia Leopard w Swiętoszowie oraz dostawy narzędzi do obsługi logistycznej pozwalających na obsługę czołgów przez cały okres eksploatacji, modyfikację lub opracowanie dokumentacji technicznej wozu oraz symulatorów i trenażerów,  a także szkolenie załóg wozów, instruktorów i personelu technicznego.

Pod względem technicznym modernizacja zawiera następujące obszary zmian:

1. Montaż opancerzenia zewnętrznego wieży oraz wewnętrznych wielowarstwowych wykładzin przeciwododłamkowych (IBD Deisenroth Engineering i Rosomak S.A.).

2. Wymiana elektrohyraulicznego układu stabilizacji armaty i napędów wieży WNA-H22 na elektryczny E-WNA (Jenoptik Defence & Civil Systems ESW i ZM Tarnów S.A.).

3. Dostosowanie armaty kal. 120 mm do nowych rodzajów amunicji, tj. nabojów przeciwpancernych DM63 i nabojów wielozadaniowych DM11 (lub ich polskich odpowiedników jeśli ich osiągi będą zbliżone), wprowadzenie układu programowania zapalników ACMi, modyfikacja systemu kierowania ogniem, modernizację armaty (wymiana hamulca odrzutu, wymiana hydrauliczno-pneumatycznego zespołu oporopowrotnego na pneumatyczny, wprowadzenie wskaźnika odrzutu, wprowadzenie pojemnika na denka łusek), wprowadzenie elektronicznego układu odpalania armaty (Rheinmetall Waffe Munition).

4. Modernizacja przyrządu obserwacyjno-celowniczego działonowego EMES-15A1 poprzez montaż kamery termowizyjnej KLW-1 Asteria lub jej modułów (Rheinmetall Defence Electronics, Airbus DS Optronics i PCO S.A.).

5. Montaż przyrządu obserwacyjno-celowniczego dowódcy PERI-R17A3L4CP z kamerą termowizyjną KLW-1 Asteria (Rheinmetall Defence Electronics, Airbus DS Optronics i PCO S.A.).

6. Montaż dzienno-nocnej kamery cofania kierowcy KDN-1T Nyks (PCO S.A.).

7. Montaż monitora-pulpitu dowódcy CCMS i modernizacja bloku sterowania RPP pozwalające na: przekazywanie obrazu z przyrządów EMES-15A1 lub PERI-R17A3L4CP, sterowanie systemami wieżowymi przez dowódcę zgodnie z zasadą hunter-killer i testowanie systemów wieży (Rheinmetall Landsysteme, Rheinmetall Waffe Munition, Rheinmetall Defence Electronics, Airbus DS Optronics).

8. Montaż cyfrowej magistrali komunikacyjnej CAN-BUS (Rheinmetall Landsysteme, Rheinmetall Defence Electronics).

9. Montaż układu przeciwwybuchowego przedziału załogi i przeciwpożarowego przedziału napędowego Deugra ze zbiornikami DeuGen-N ze środkiem gaśniczymi DeuGen-N i nową jednostką sterującą (Deugra).

10. Montaż pomocniczego zespołu prądotwórczego o mocy 17 kVA (Rheinmetall Landsysteme).

11. Montaż dodatkowych koszy transportowych na wieży,  montaż schowków i uchwytów.

12. Modyfikacje urządzeń holowniczo-ewakuacyjnych dostosowujących je do zwiększonej masy czołgu.

13. Montaż systemu zarządzania polem walki BMS (Battle Management System) oraz zintegrowanych podsystemów łączności i transmisji danych oraz utajniającego (opcjonalnie).

Masa bojowa Leoparda 2PL nie powinna przekroczyć 60 ton, co jest związane z wytrzymałością układu zawieszenia i układu jezdnego czołgu.

Prototyp pojazdu Leopard 2PL (1 szt.) ma powstać w zakładach Rheinmetall Landsysteme w I kw. 2018 r., w III kw. powinien zostać przekazany polskiemu MON w celu przeprowadzenia prób. W IV kw. 2018 r. niemiecki koncern powinien przekazać stronie polskiej partię próbna zmodernizowanych czołgów (5 szt.). Partia przedseryjna Leopardów 2PL (12 szt.) powinna powstać w I kw. 2019 r. w ZM Bumar-Łabędy we współpracy z Rheinmetallem.  W okresie od II kw. 2019 r. do III kw. 2020 r. powinna być zmodernizowana właściwa seria pojazdów (110 szt.).

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Militarium

Koncepcja floty śmigłowców bojowych i wielozadaniowych w lotnictwie Wojsk Lądowych

 Zestawienia planistyczne  z 2010 r. pokazujące oczekiwany stan śmigłowców bojowych i wielozadaniowych w 1. Brygadzie Lotnictwa Wojsk Lądowych. Brygada została utworzona rozkazem dowódcy Wojsk Lądowych z 17 maja 2011 r., sygn. PF-22/Org., do 31 grudnia 2011 r. W skład brygady weszły 49. ‚Gdański’ Pułk Śmigłowców Bojowych, 56. ‚Kujawsko-Pomorski’ Pułk Śmigłowców Bojowych, taktyczne zespoły kontroli obszaru powietrznego oraz Dywizjon Rozpoznania Powietrznego. Oba pułki śmigłowców bojowych zostały następnie przekształcone w bazy lotnicze – odpowiednio 49. Bazę Lotnicza i 56. Bazę Lotniczą.

1_Brygada LWL_1

1_Brygada_LWL_2

Warto zauważyć, że minimalna liczba nowych śmigłowców uderzeniowych w brygadzie – następców Mi-24 – została określona na 32 maszyny (trzy eskadry po 10-12 śmigłowców), a lekkich śmigłowców wielozadaniowych – następców Mi-2 – na 54 maszyny (trzy eskadry po 16 śmigłowców plus maszyny CSAR).

Copyright © Redakcja Militarium/Rys. Dowództwo Wojsk Lądowych/Fot. Militarium

Ochrona i obrona obiektów w warunkach konfliktu militarnego

W hipotetycznej operacji militarnej na terenie kraju wystąpi wiele obiektów stacjonarnych o znaczeniu taktycznym i operacyjnym. Będą to obiekty rozlokowane czasowo, jak np. bazy logistyczne, a także obiekty stałe, np. składy, magazyny, zakłady zbrojeniowe, infrastruktura komunikacyjna, energetyczna i inne.

Zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa tych obiektów będzie istotnym elementem operacji obronnej. Przestrzenny charakter przyszłych działań zbrojnych poszerza zakres działań ochronno-obronnych, które nie będą jedynie działaniami przeciwdywersyjnymi. Obiekty ważne z punktu widzenia obronności mogą być również celem działania oddziałów wydzielonych przeciwnika, desantów powietrznych, grup rajdowych, czy nawet grup uzbrojonych, dążących do ich przejęcia w stanie nienaruszonym. Wymusza to potrzebę organizowania ochrony i obrony obiektów jako systemu działań i traktowania ich jako zespołu wzajemnie uzupełniających się przedsięwzięć, takich jak rozbudowa fortyfikacyjna, działanie na przedpolach, czy działania manewrowe. Przewaga poszczególnych elementów tego systemu będzie zależeć w głównej mierze od rodzaju obiektu, poziomu zagrożenia oraz sił i środków przewidzianych do jego ochrony lub obrony.

Siły wyznaczone do obrony takich obiektów będą pochodzić z wojsk operacyjnych, obrony terytorialnej oraz pozamilitarnych ogniw obronnych, np. straży przemysłowych i obiektowych czy policji. Jednak główny ciężar działań w tym zakresie powinny wziąć na siebie pododdziały ochrony i obrony obiektów.

Batalion ochrony i obrony obiektów (booo) jest pododdziałem przeznaczonym do ochrony i obrony obiektów kategorii pierwszej, tj. obiektów szczególnie ważnych dla obronności kraju, a także obiektów wojskowych nie posiadających stałej obsady. Według stanu na 2011 r. booo były pododdziałami nowoformowanymi, rozwijanymi w oparciu o miejscowe zasoby żołnierzy rezerwy, realizującymi zadania ochronno-obronne wynikające z zamiaru i decyzji szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego. Bataliony ochrony i obrony obiektów miały być rozwijane w rejonie obiektów infrastruktury o kluczowym znaczeniu, takich jak: lotniska, porty, bazy morskie, rafinerie, zakłady przemysłu chemicznego, ośrodki administracji i inne.

boo_1Struktura batalionu ochrony i obrony obiektów.

Struktura organizacyjna batalionu ochrony i obrony obiektów była różna i dostosowana do specyfiki ochranianego obiektu. Booo składał się z drużyny dowodzenia, trzech do pięciu kompanii ochrony obiektów oraz logistyki. Kompania ochrony obiektów składała się z plutonu ochrony obiektów, plutonu moździerzy, drużyny przeciwpancernej, drużyny przeciwlotniczej oraz drużyny gospodarczej. Ponadto logistyka składała się z drużyny zaopatrzenia, remontowej i sanitarnej. W zależności od liczby kompanii, batalion ochrony i obrony obiektów mógł liczyć od 326 do 518 ludzi.

boo_3Batalion ochrony i obrony może ochraniać całością sił jeden obiekt, w zależności od jego znaczenia i wielkości, lub kilka mniejszych obiektów położonych w pobliżu siebie. Zależnie od konkretnych warunków obiektu może zaistnieć potrzeba innego podziału sił i środków. W wypadku obrony obiektów usytuowanych w odległości umożliwiającej wzajemnie oddziaływanie lub przy zazębiających się strefach działań ochronno-obronnych, booo może organizować kompanijny rejon ochrony i obrony obiektów. Prowadząc działania ochronno-obronne, batalion współdziała z siłami wojskowymi, a także z ogniwami obronnymi układu pozamilitarnego. Za nawiązanie współdziałania z układem pozamilitarnym funkcjonującym w rejonie obiektu (obiektów) odpowiedzialny był szef regionalnej administracji wojskowej.

Batalion ochrony i obrony jako samodzielny pododdział może przyjmować ugrupowanie bojowe zapewniające pełnienie służby ochronno-wartowniczej, prowadzenie działań manewrowych na bliskich podejściach do obiektu oraz prowadzenie częścią sił działań pościgowych i likwidacyjnych. O podziale sił i środków do realizacji zadań w ramach ochrony i obrony decyduje dowódca batalionu, po uwzględnieniu warunków oraz stopnia i rodzaju zagrożenia określonego obiektu. Batalion ochrony i obrony obiektów powinien być przygotowany również do prowadzenia obrony rejonu oraz działań nieregularnych.

boo_2Struktura batalionu ochrony i obrony obiektów przyjęta w ćwiczeniu „MAZURY-14”.

W związku z ewolucją zagrożeń i wymagań wobec działań ochronno-obronnych, podjęto działania w celu modyfikacji struktury i wyposażenia pododdziałów ochrony i obrony. Na bazie wniosków z prowadzonych ćwiczeń „MAZURY-14” opracowano nową strukturę batalionu ochrony i obrony obiektów, przy jednoczesnym zwiększeniu jego możliwości bojowych. Wyposażenie batalionu powinno umożliwiać jego dowódcy prowadzenie ochrony i obrony różnego rodzaju obiektów, zarówno przestrzennych (składnice, obiekty koszarowe, bazy morskie, lotniska, bazy kontenerowe, węzły komunikacyjne), linearnych (linie kolejowe, odcinki drogowe, sieci energetyczne, linie telekomunikacyjne, rurociągi paliwowe i gazowe), jak i punktowych (stanowiska dowodzenia, mosty, wiadukty, stacje przekaźnikowe, urządzenia hydrotechniczne). Ostatecznie booo miałby składać się z plutonu dowodzenia, plutonu saperów, plutonu przeciwlotniczego (opcjonalnie), trzech kompanii ochrony i obrony obiektów, kompanii wsparcia (opcjonalnie), kompanii logistycznej i grupy zabezpieczenia medycznego.

Batalion ochrony i obrony obiektów prowadzić ma następujące działania ochronno-obronne: prowadzenie obserwacji rejonu odpowiedzialności z ciągłą obserwacją osób i grup osób oraz analiza wyników obserwacji; przeciwdziałanie dywersji, sabotażowi lub innej działalności zagrażającej sprawnemu funkcjonowaniu obiektów w rejonie ochrony; nie dopuszczanie do przedostania się na teren obiektu osób postronnych przez system posterunków wartowniczych i kontrolnych na drogach prowadzących do obiektu; zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w obiekcie w wypadku zaistnienia różnorodnych zagrożeń militarnych i niemilitarnych; utrzymywanie w obiekcie reżimu wewnętrznego (kierowanie ruchem, parkowanie pojazdów itp.); stosowanie technicznych środków służących do zabezpieczenia obiektu. Natomiast działania obronne będą sprowadzały się do: prowadzenia aktywnych i manewrowych działań obronnych na podejściach do obiektu w celu niwelowania powstałych zagrożeń; rozbudowy pierwszej linii stanowisk ogniowych w zewnętrznej strefie rejonu ochrony; rozbudowy drugiej linii stanowisk ogniowych w wewnętrznej strefie rejonu ochrony (bezpośrednio przy obiekcie); prac fortyfikacyjnych oraz ustawiania zapór inżynieryjnych na kierunkach prawdo­podobnego działania przeciwnika oraz słabo obserwowalnych (zakrytych); obrony najważniejszych elementów infrastruktury obiektów, decydujących o ich funkcjonowaniu; dozorowania wewnątrz obiektu.

Batalion ochrony i obrony obiektów otrzymuje rejon ochrony, w którym są rozmieszczone obiekty pozostające w zasięgu jego oddziaływania. Działania ochronno-obronne (pasywne) booo realizuje w strefie wewnętrznej rejonu ochrony oraz w przyległym do niej terenie, natomiast w strefie zewnętrznej rejonu ochrony (na podejściach) prowadzi działania obronne (aktywne).

boo_4Nowa struktura batalionu ochrony i obrony obiektów.

Działania ochronno-obronne mogą być prowadzone systemem załóg ochronnych lub warty. W zależności od liczby i wielkości obiektów znajdujących się w rejonie ochrony, booo wydziela ze swego składu załogi ochronne w sile co najmniej kompanii każda, w celu prowadzenia przez nie samodzielnych działań. Załoga ochronna składa się z: wart, pododdziałów do działań na podejściach i odwodu. Załoga ochronna działa w strefie obiektu oraz na bliskich podejściach do obiektu (około 3-4 km). W wypadku prowadzenia rozpoznania pieszo, wysyła się szperaczy na odległość wzrokową oraz podsłuchy. Patrol powinien posiadać środki, zapewniające utrzymanie łączności na odległość 3-4 km.

boo_5O powodzeniu działania batalionu będzie decydować umiejętne połączenie w jeden spójny system elementów ochrony stacjonarnej oraz działań manewrowych prowadzonych na podejściach do rejonu ochrony. Ponadto za kluczowe przyjmuje się właściwą współpracę oraz wymianę informacji z miejscową ludnością, administracją rządową i samorządową, policją, Strażą Graniczną i innymi formacjami układu pozamilitarnego.

Podstawą skuteczności działań ochronno-obronnych i obronnych jest ciągłe i intensywne rozpoznanie (zdobywanie informacji o przeciwniku) wszystkimi sposobami za pomocą sił własnych (obserwatorzy, patrole, posterunki, zasadzki) oraz poprzez informacje od policji, sił obrony cywilnej, straży oraz ludności mieszkającej w rejonie działań booo.

Bataliony ochrony i obrony obiektów tworzone na szczeblu regionalnym powinny posiadać skład oraz wyposażenie dostosowane do wymagań terenu i potrzeb ochranianych obiektów.

Copyright © Redakcja Militarium/Rys. Akademia Obrony Narodowej/Fot. Militarium

Obrona przeciwlotnicza w Siłach Zbrojnych RP – stan na 2003 r. i prognozy rozwoju

Schematy i rysunki z 2003 r. dotyczące obrony przeciwlotniczej w Siłach Zbrojnych RP – stanu w 2003 r. oraz prognoz jej rozwoju w następnych latach, tj. do 2025 r.

OPL Polski 2003_1

 OPL Polski 2003_2

OPL Polski 2003_3

OPL Polski 2003_4

 OPL Polski 2003_5Copyright © Redakcja Militarium/Rys. Tadeusz Jauer/Fot. Militarium

Encyklopedia uzbrojenia i sprzętu współczesnego Wojska Polskiego: samochód ciężarowo-terenowy Jelcz P.442.32

Jelcz P442.32 to samochód ciężarowo-terenowy średniej ładowności wysokiej mobilności opracowany przez Jelcz-Komponenty Sp. z o.o. i produkowany od 2014 r.

Jelcz P442.32_1

Jelcz P442.32 wersja skrzyniowa z opończą.

Pojazd w układzie dwuosiowym, z napędem na obie osie 4×4. Podwozie stanowi skręcano-spawana rama nośna. Mosty napędowe z kołami połączono z ramą za pomocą zależnego zawieszenia. Resory paraboliczne, amortyzatory hydrauliczne obustronnego działania.

Jelcz P442_2

Jelcz P442.32 wersja skrzyniowa z opończą.

Układ napędowy z sześciocylindrowym silnikiem wysokoprężnym MTU 6R106TD21 z turbodoładowaniem o mocy 240 kW (326 KM), maksymalny moment obrotowy 1300 Nm przy 2000 obr./min. Skrzynia biegów ZF o dziewięciu przełożeniach do przodu i jednym wstecznym, skrzynia rozdzielczo-redukcyjną ZF z międzyosiowym mechanizmem różnicowym. Napęd przenoszony jest na koła przez mosty napędowe Axeltech z blokadą mechanizmów różnicowych. Układ centralnego pompowania kół. Koła z oponami o rozmiarze 14.00 R20, z wkładkami typu Beadlock. System hamulcowy pneumatyczny, nadciśnieniowy, dwuobwodowy z układami przeciwblokującym ABS i przeciwpoślizgowym ASR.

Kabina pojazdu wagonowa, dwuosobowa, czteroosobowa lub sześcioosobowa, odchylana hydraulicznie do przodu, nieopancerzona lub opancerzona.

Jelcz P442.32_3

Jelcz P442.32 wersja z kabiną sześcioosobową i zabudową specjalistyczną.

Jelcz P442.32 dla SZ RP jest dostarczany w następujących wersjach: pod zabudowy specjalistyczne, z platformą pod kontenery 15-stopowe lub z uniwersalną skrzynią ładunkową o długości 4900 mm i szerokość 2460 mm, przeznaczoną do transportu ładunków, żołnierzy albo kontenerów 10- lub 15-stopowych.

Jelcz P442.32_4

Jelcz P442.32 z kontenerem systemu dowodzenia zestawu przeciwlotniczego.

Wyposażenie standardowe: komputer diagnostyczny silnika i układów, oświetlenie drogowe lampami LED, wyciągarka hydrauliczna z odbiorem liny z przodu i z tyłu pojazdu, uchylny wysięgnik z kołem zapasowym, hol sztywny, zaczepy to transportu lotniczego i morskiego.

Wyposażenie opcjonalne: automatyczna skrzynia biegów, wkładki Run flat, kabina opancerzona (poziom ochrony 1 według STANAG 4569/A).

Jelcz P442.32_5

Jelcz P442.32 z kontenerem systemu łączności.

Wymiary pojazdu: długość 7980 mm, szerokość 2550 mm, wysokość 3490 mm, prześwit 400 mm. Masy pojazdu: własna 9600 kg, dopuszczalna całkowita 15600 kg. Ładowność pojazdu: ładowność maksymalna 6000 kg, ładowność w terenie 4000 kg. Prędkość maksymalna: z ograniczeniem 85 km/h, bez ograniczeń 110 km/h. Zasięg 500 km.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Militarium

Zestaw obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew

Założenia sformułowane dla potrzeb projektu zestawu rakietowego obrony powietrznej krótkiego zasięgu (ZROP-KZ) kryptonim Narew wskazują, że zestaw powinien cechować się sieciocentrycznością, wielokanałowością, dookólnością, wysokim prawdopodobieństwem rażenia, możliwością zwalczania pełnego spektrum środków napadu powietrznego (ŚNP) oraz odpowiednią mobilnością.

Sieciocentryczność poszczególnych elementów ZROP-KZ Narew ma pozwalać na korzystanie przez zespół ogniowy z sensorów i środków ogniowych w sąsiednich pododdziałach, a w konsekwencji realizację koncepcji Plug-and-Fight. Wielokanałowość to wymóg jednoczesnego zwalczania wielu celów (rzędu kilku-kilkunastu). Dookólność jest definiowana jako możliwość jednoczesnego ostrzelania celów nadlatujących z dowolnego kierunku. Wysoka skuteczność rażenia ma oznaczać prawdopodobieństwo porażenia celu powyżej 0,8 dla obiektów manewrujących. Mobilność jest rozumiana jako szybkość przemieszczania się oraz zdolność do przewozu komponentów ZROP-KZ różnymi rodzajami transportu, w tym samolotami o odpowiednim udźwigu. Możliwość zwalczania pełnego spektrum ŚNP jest charakteryzowana jako zdolność do porażenia klasycznych ŚNP, bezpilotowych aparatów latających, w tym małych i powolnych (Low-Slow-Small), pocisków manewrujących, pocisków rakietowych, w tym przeciwradiolokacyjnych, pocisków artyleryjskich RAM (Rocket-Artillery-Mortar), celów o bardzo małej skutecznej powierzchni odbicia (<0,1 m2).

Podsystem rozpoznania i identyfikacji celów powinien się charakteryzować możliwością identyfikacji swój-obcy obiektów powietrznych (IFF), możliwością klasyfikacji obiektów powietrznych (typ celu – samolot myśliwski, śmigłowiec, bezzałogowy statek latający itp.), odpornością na zakłócenia radioelektroniczne, możliwością przekazywania informacji o celach powietrznych do środków ogniowych w czasie rzeczywistym, zdolnością do współpracy z narodowymi i sojuszniczym systemami dowodzenia, możliwością automatycznego lub zdalnego kierowania walką, rozumianego jako proces przygotowania i prowadzenia ognia. W związku z tym, ZROP-KZ Narew powinien mieć możliwość podłączenia różnego typu sensorów i środków ogniowych poprzez zunifikowane urządzenia – interfejsy.

Konfiguracja systemu Narew

Jeden zestaw Narew składał się będzie z dwóch jednostek ogniowych, każda o następującej konfiguracji: radar wczesnego wykrywania (RWW) – 1 szt., pasywny wykrywania i śledzenia (PCL-PET) – 1 szt., pojazd z głowicą optoelektroniczną – 1 szt., wóz, stanowisko kierowania walką (KKW), wielofunkcyjny radar kierowania ogniem pocisków rakietowych (RWKO) – 1 szt., wyrzutnie z pociskami rakietowymi, wyposażone w radiolinię komunikacji z pociskami – ilość rakiet na wyrzutni i liczba wyrzutni zależna od wyboru dostawcy pocisku, mobilny węzeł łączności (MWŁ) – 1-2 szt., pojazdy transportowo-załadowcze – 3-5 szt. (zależnie od dostawcy rakiet), mobilny warsztat remontowo-naprawczy – 1 szt. Dowódca zestawu ma dysponować stanowiskiem dowodzenia – 1 szt. w ZROP-KZ.

Radar P-18PL ZROP-KZ Narew

Radar wczesnego wykrywania dla zestawu Narew.

Wszystkie komponenty zestawu, w tym kabiny antenowe radarów i kontenery z aparaturą i wyposażeniem będą umieszczone na podwoziach samochodów ciężarowych wysokiej mobilności, mających układy ochronne umożliwiające długotrwałe działanie w terenie skażonym.

Podsystemy zestawu Narew dzielą się na grupę komponentów, które mogą zostać dostarczone w ramach obecnych zdolności produkcyjnych polskiego przemysłu obronnego (PIT-Radwar, PCO, Mesko, Transbit, Kenbit, Jelcz, Wojskowe Zakłady Łączności, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, Centrum Techniki Morskiej, ZM Tarnów i inne) oraz komponentów, które muszą być pozyskane w ramach otwartej licencji, po wyborze kontrahentów przez Ministerstwo Obrony Narodowej (pociski rakietowe, wyrzutnie, część podzespołów elektronicznych) i niezależne od typu współpracy z zagranicznymi podmiotami.

W założeniach taki tryb współpracy pomiędzy przedsiębiorstwami polskimi i zagranicznymi ma zapewnić uniwersalność rozwiązań w zakresie architektury systemu, w tym swobodny wybór podmiotu (podmiotów) zagranicznych. Zgodnie z ujawnionymi analizami, elementy zestawu Narew, które należy pozyskać w drodze licencji są związane z pociskiem rakietowym, wyrzutnią, układu komunikacji na linii wyrzutnia-pocisk oraz modułem oprogramowania niezbędnym do kierowania ogniem zestawu.

Partner zagraniczny – dostawca wskazanych elementów – powinien w pełni zabezpieczyć możliwości dostaw wyrzutni i pocisków rakietowych, a w ramach umowy przekazać polskim podmiotom kompetencje niezbędne do utworzenia w kraju linii produkcyjnej rakiet. Jeśli zagraniczny partner nie wyrazi zgody na przekazania stronie polskiej opracowanych  w zakresie sterowania pociskiem rakietowym algorytmów, dostarczone mają być zamknięte i gotowe do użycia moduły elektroniczne lub biblioteki oprogramowania z własnymi dedykowanymi interfejsami.

System PCL-PET

System PCL-PET dla zestawu Narew.

W dalszej perspektywie wymagane jest współpraca w zakresie rozwoju systemu obrony powietrznej, w tym w sferze etapowej modernizacji wyrzutni, pocisków rakietowych oraz systemu dowodzenia i kontroli C2. W połowie 2015 r. rozpatrywanych było ośmiu dostawców wskazanych elementów licencyjnych: Diehl Defence Holding (pocisk IRIS-T SL), MBDA Missile Systems (pociski VL MICA oraz CAMM-L), Thales (pocisk VT-1), Rafael Advanced Defence Systems (pociski Derby oraz Python-5), Israel Aerospace Industries (pocisk Barak-8SR), Aselsan (pocisk AIHSF), MEADS Internaional (propozycja współpracy w zakresie budowy pocisku rakietowego), Raytheon Company (pociski AMRAAM oraz Stunner) i Kongsberg Group (pociski zestawu NASAMS II).

Zestawy rakietowe będą mogły wykorzystywać kilka typów pocisków w ramach ugrupowania bojo¬wego sił i środków obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.

Podsystem rozpoznania i identyfikacji celów

Stacja radiolokacyjna wczesnego wykrywania (RWW) ma być zasadniczym źródłem informacji dla zestawów rakietowych Narew i systemów nadzoru przestrzeni powietrznej. Radar wczesnego ostrzegania ma pracować w paśmie VHF i mieć charakterystyki pozwalające na wykrywanie i śledzenie wszystkich typów ŚNP, w tym pocisków balistycznych, rakiet manewrujących i obiektów trudnowykrywalnych oraz przekazywanie danych radiolokacyjnych do systemów kontroli przestrzeni powietrznej i dowodzenia środkami obrony powietrznej. Funkcją stacji radiolokacyjnej jest ostrzeganie o zagrożeniach powietrznych – wykrywanie i śledzenie obiektów powietrznych w celu wstępnego naprowadzenia systemu kierowania ogniem ZROP-KZ. RWW ma mieć również tryb pracy pasywnej – jako sensor wykrywający obiekty powietrzne, na bazie odbitych od obiektów w przestrzeni sygnałów radiolokacyjnych z innych radarów tego typu. Radiolokator posiadać ma antenę aktywną z odrębnie zasilanymi i sterowanymi modułami nadawczo-odbiorczymi, umożliwiającymi elektroniczne sterowanie wiązkami w azymucie i elewacji. Obserwację okrężną ma zapewnić mechaniczny obrót anteny w azymucie. Dodatkowym wyposażeniem RWW będzie układ identyfikacji swój-obcy Kwisa. Zasięg instrumentalny stacji ma wynosić około 400 km.

Stacja ma być zabudowana na dwóch pojazdach – wozie antenowym z rozkładaną hydraulicznie anteną (z przyczepą zasilającą) i wozie wskaźnikowym ze stanowiskami operatorskimi, modułami łączności i transmisji danych.

Multistatyczny zestaw rozpoznania pasywnego (PET-PCL) ma być zasadniczym systemem wykrywania i śledzenia obiektów powietrznych, w tym trudnowykrywalnych. Składał się będzie z dwóch podsystemów: podsystemu pasywnej detekcji sygnałów od emiterów pokładowych i śledzenia ich lokalizacji (PET) i podsystemu pasywnej detekcji i śledzenia obiektów powietrznych z wykorzystaniem nadajników okazyjnych kooperujących i niekooperujących (PCL). W skład modułu PET wchodzą podsystemy PET-ELINT (wykrywanie i analizowanie sygnałów urządzeń radiolokacyjnych), PET-NAV (wykrywanie i analizowanie sygnałów układów nawigacyjnych), PET-IFF (wykrywanie i analizowanie sygnałów wykorzystujący systemów IFF) i PET-COMINT (wykrywanie i analizowanie sygnałów systemów łączności). System PCL-PET umożliwi fuzję danych z obu źródeł rozpoznawczych (PET i PCL) w celu wykrywania, lokalizowania i śledzenia obiektów powietrznych niezależnie od sensorów radiolokacyjnych zestawu Narew lub w przypadku silnych zakłóceń radioelektronicznych.

Pełny system PET-PCL ma składać się z czterech stacji (każda na jednym pojeździe z układami antenowymi i kabiną operatorską), z których jedna jest stacją główną (Master), a trzy – współpracującymi (Slave).

Radar ZROP-KZ Narew_1

Radar kierowania ogniem Sajna dla zestawu Narew.

Pojazd ze zintegrowaną głowicą optoelektroniczną ma być jednym z zasadniczych sensorów wykrywania obiektów powietrznych. Konfiguracja pojazdu będzie zbliżona do obecnie używanego wozu systemu przeciwlotniczego Blenda. Głowica optoelektroniczna ma posiadać kamerę światła widzialnego (dzienną), kamerę termowizyjną, dalmierz laserowy i urządzenie swój-obcy. System głowicy optoelektronicznej ma umożliwiać wykrycie i śledzenie celu oraz określenie jego przynależności. Głowica powinna posiadać tryb pracy z podążaniem za obiektem o współrzędnych przekazanych z systemu nadrzędnego (stanowiska dowodzenia) z możliwością korekty w podniesieniu i kierunku przez operatora lub przy pomocy wideotrackera.

Elementy podsystemu rozpoznania mają być wyposażone w imitatory (pułapki radiolokacyjne) w celu ochrony przed pociskami przeciwradiolokacyjnymi.

Podsystem ogniowy

Wielofunkcyjny radar kierowania ogniem (RWKO) Sajna ma realizować funkcję podstawowej stacji radiolokacyjnej kierowania ogniem pocisków jednostki ogniowej – jego zadaniem ma być wykrywanie i śledzenie różnych obiektów celów nisko lecących, balistycznych i śmigłowców w zawisie. RWKO ma być radiolokatorem pracującym w paśmie C z anteną aktywną ze skanowaniem elektronicznym AESA. Antena z aktywnym szykiem modułów nadawczo-odbiorczych pozwoli na cyfrowe formowanie wiązek nadawczych i odbiorczych w obu płaszczyznach. Obserwację okrężną ma zapewnić mechaniczny obrót anteny w azymucie. Wymagany czas odświeżania informacji ma wynosić 1 lub 2 s. Antena ma być umieszczona na maszcie o wysokości w stanie rozłożonym co najmniej 15 m. Dodatkowym wyposażeniem RWKO będzie układ identyfikacji swój-obcy Kwisa. Zasięg instrumentalny RWKO ma wynosić co najmniej 90 (150) km.

Pociski rakietowe ZROP-KZ Narew mają być kierowanymi środkami ogniowymi: naprowadzanie w pierwszej fazie lotu metodą inercjalną, w fazie przechwycenia – z wykorzystaniem własnej głowicy (radiolokacyjnej/na podczerwień lub kombinowanej).

Podsystem dowodzenia

Jednostka ogniowa zestawu Narew posiadać będzie informatyczny system sterowania służący do realizacji w czasie rzeczywistym m.in. sterowania komponentami jednostki, obróbki informacji rozpoznawczych z różnych sensorów, wypracowanie zadań ogniowych, kierowanie pociskami rakietowymi w czasie prowadzenia strzelania do poszczególnych celów powietrznych.

Stanowisko dowodzenia zestawu Narew ma obejmować stanowisko dowodzenia (SD) i stanowiska kierowania walką (KKW) jednostek ogniowych. Ze SD (dowódcy baterii) ma być organizowane i  zabezpieczane prowadzenie działań bojowych poszczególnych jednostek ogniowych. Wóz ten rozwijany będzie przy jednej z Jednostek Ogniowych. Stanowisko ma powstać bazie konfiguracji obiektu SDP-10/20 Przelot, jako moduły o nowej architekturze uzupełnione o oprogramowanie dedykowane dla ZROP-KZ Narew.

KKW ma służyć do prowadzenia działań bojowych w zakresie zwalczania ŚNP. Kabina ma mieć dedykowane moduły sprzętowe z odpowiednimi interfejsami: moduł decyzyjno-zadaniowy, moduł rozpoznania, moduł wykonywania zadań ogniowych, moduł obsługi wyrzutni i rakiet oraz moduł komunikacji z rakietami.

Wyposażenie SD i KKW ma stanowić system teleinformatyczny z wyspecjalizowanym oprogramowaniem zapewniający automatyczne prowadzenie działań bojowych, środki łączności i transmisji danych.

Podsystem łączności

System łączności obejmował będzie wszystkie elementy służące do transmisji głosu, danych i obrazu zaimplementowane na wszystkich obiektach wchodzących w jednostki ogniowej ZROP-ZK Narew. System łączności ma zapewnić realizację usług transmisyjnych – transmisję pakietową IPv4/IPv6 i transmisję strumieniową (transmisja danych w czasie rzeczywistym).

Podstawowym obiektem systemu łączności będą moduły łączności i transmisji danych w pojazdach zestawu oraz mobilny węzeł łączności (MWŁ) na odrębnym pojeździe. Funkcją MWŁ będzie tworzenie połączeń sieciowych wymiany danych pomiędzy zautomatyzowanymi systemami dowodzenia i kierowania środkami walki. Moduły łączności i transmisji oraz MWŁ tworzyć mają kanały komunikacji i transmisji danych w ramach własnego ugrupowania bojowego ZROP-KZ, jak i z otoczeniem zewnętrznym.

Zasadniczymi urządzeniami transmisyjnymi systemu będą radiostacje programowalne R-450C oraz radiolinie R-450A-03. Radiostacja R-450C ma zapewnić łączność z wszystkimi elementami jednostki ogniowej na odległość do 15 km (z obiektami poruszającymi się z antenami prętowymi) i do 30 km (z obiektami stojącymi z masztami o wysokości 12-18 m). Radiolinia R-450A-03 ma zapewnić łączność pomiędzy dowództwem jednostki ogniowej i innymi zestawami obrony powietrznej na odległości do 40 km.

Podsystem zabezpieczenia logistycznego i wsparcia

Podsystem zabezpieczenia jednostki ogniowej będzie obejmował 3-5 samochodów transportowo-załadowczych z zapasową jednostką ognia (przeładowanie kontenerów pocisków rakietowych), 1 warsztat remontowo-naprawczy i inne pojazdy.

Do 2022 r. zakupionych ma być 9 zestawów, a w kolejnych latach 10 kolejnych ZROP-KZ Narew.

Copyright © Redakcja Militarium/Rys. PIT-Radwar

Kabina Kierowania Walką - ZROP-KZ Narew

Kabina kierowania walką dla zestawu

Wypadek załogi czołgu Leopard 2A4 na poligonie w dniu 17 września 2015 r.

W dniu 17 września 2015 r. na poligonie 10. Brygady Kawalerii Pancernej w czasie ćwiczeń doszło do wypadku załogi czołgu Leopard 2A4. Na stronie jednostki opublikowano następujący komunikat (kpt. Adriana Wołyńska):

17 września br. około godz. 13.20 na poligonie w Świętoszowie podczas ćwiczenia w kierowaniu ogniem – kierowanie ogniem kompanii czołgów w obronie 1 batalionu czołgów doszło do pożaru w czołgu Leopard 2A4. W wyniku zdarzenia obrażeń doznała załoga czołgu tj. 4 żołnierzy 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa. Została im udzielona natychmiastowa pomoc medyczna przez ratowników medycznych zabezpieczających szkolenie. Następnie zostali oni przetransportowani do szpitali specjalistycznych, gdzie znajdują się pod fachową opieką lekarską. Wyznaczony z ramienia 10 Brygady Kawalerii Pancernej zespół powiadamiania poinformował o tym fakcie rodziny żołnierzy, które zostały objęte opieką psychologiczną przez przedstawicieli wojska. Celem zbadania okoliczności, szczegółów i przyczyn zdarzenia powołano komisję ze szczebla Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz 11 LDKPanc. Do Świętoszowa skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą z oddziału Żandarmerii Wojskowej w Żaganiu.”

Wiadomość została podjęta przez środki masowego przekazu, ale szybko zniknęła. Powyżej zacytowany komunikat MON stwierdza, że nastąpił wypadek, załoga została hospitalizowana i trwa wyjaśnienie okoliczności. Wydaje się, że sprawa jednak jest poważniejsza, niż można sądzić, bo ma wpływ na gotowość bojową najnowocześniejszych polskich czołgów.

Leopard 2A4_02

Leopard 2A4.

Według personelu medycznego placówki do której trafili ranni żołnierze ich stan był dużo gorszy niż podawały to komunikaty. Najmniejsze obrażenia odniósł kierowca, którego po 24-godzinnej obserwacji w szpitalu wypisano do domu. Dowódca i celowniczy są poparzeni w 50% i trwa ich hospitalizacja. W najgorszym stanie  ciężkim – jest ładowniczy który poparzone ma ponad 70% powierzchni ciała oraz drogi oddechowe.

Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną wypadku miała być amunicja ćwiczebna polskiej produkcji. Nieoficjalnie wiadomo, że problemy z nią związane są regularnie meldowane od 2006 r. i dotyczą zarówno amunicji ćwiczebnej podkalibrowej, jak i odłamkowo-burzącej. Od wiosny 2015 r. miał miejsce kolejny ciąg zdarzeń związanych z tymi nabojami, które były raportowane przez żołnierzy świętoszowskiej brygady.

Obecnie brak szczegółów, ale z racji gwałtowności i umiejscowienia pożaru, obrażeń załogi oraz od lat trwających problemów z amunicją można bardzo ostrożnie postawić cztery hipotezy dotyczące bezpośredniej przyczyny wypadku, w ramach których w zasadzie mieszczą się najbardziej prawdopodobne scenariusze. Należy jednak zaznaczyć iż hipotezy wymagają potwierdzenia lub weryfikacji, a to nastąpi prawdopodobnie po zakończeniu prac powołanej grupy śledczo-dochodzeniowej.

Hipoteza pierwsza – niewłaściwe usuwanie niewypału pocisku z armaty. Jest ona najmniej prawdopodobna. Procedura związana z ryzykiem wystąpienia niewypału w lufie armaty narzuca szereg następujących po sobie kroków realizowanych przez załogę. Jest w zasadzie niemożliwe, aby zignorowano je podczas ćwiczeń.

Ładowniczy Leopard 2A5_01

Miejsce ładowniczego czołgu Leopard 2A5

Hipoteza druga – odpalenie naboju przy niedomkniętym klinie zamka armaty. Mechanizm zabezpieczający uniemożliwia odpalenie armaty w przypadku niedomknięcia klina zamkowego. Nawet w przypadku wystąpienia zwarcia w instalacji przy prawie domkniętym klinie, tworzącym szczelinę między nim a zamkiem o szerokości 3-8 mm, efekt odpalenia naboju nie byłby tak dramatyczny w skutkach.

Hipoteza trzecia – uszkodzenie naboju podczas ładowania i związany z tym zapłon ładunku. Znane już były wypadki, podczas których polska amunicja ćwiczebna ulegała uszkodzeniom, takim jak oddzielenie się pocisku od łuski w efekcie czego następowało rozsypanie się części ładunku miotającego po przedziale załogi. W przypadku trafienia na np. nagrzane denko łuski w pojemniku zespołu armaty Rh120 może dojść do zapłonu tego materiału.

Hipoteza czwarta – klasyczne zjawisko tzw. „backfire”, czyli zassanie do wnętrza przedziału niedopalonych elementów ładunku miotającego i ich gwałtowny zapłon. Przypadki kiedy ładunki miotające polskiej amunicji ćwiczebnej uszkadzały przedmuchiwacz były już odnotowywane, jednocześnie niedopalone elementy ładunku osadzały się na powierzchni przewodu lufy.

Jakkolwiek by to źle nie zabrzmiało, pożar spowodowany używaniem takiej a nie innej jakości amunicji był kwestią czasu i nie powinien budzić zaskoczenia. Mówiono o tym już od czasu testów partii wdrożeniowej amunicji ćwiczebnej w 2006 r. Smutkiem napawają natomiast dodatkowe informacje, przedstawione poniżej.

Leopard 2A4 1

Czołgi z 10. Brygady Kawalerii Pancernej na poligonie.

Po pierwsze mówi się, że załodze nie wydano trudnopalnych kombinezonów z powodu ich znanych i krytykowanych słabych właściwości maskujących podczas zajęć w terenie. Po drugie, w pojeździe prawdopodobnie wyłączono system przeciwwybuchowy i gaśniczy Deugra. Tego typu praktyki miały już wcześniej miejsce, a ich powodem były omyłkowe odpalenia systemu ochrony wnętrza pojazdu. Dezaktywacja urządzenia na czas ćwiczeń z amunicją i pozostawienie tylko klasycznych gaśnic były częstą praktyką. Po trzecie, ujawnił się brak pewnego i szybkiego transportu poparzonych czołgistów do szpitala. Skorzystano z maszyny Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, co każe zadać pytanie o to, czy ćwiczenia były na pewno dobrze zabezpieczone pod względem medycznym.

Powyższe trzy niesprawdzone i niezweryfikowane informacje, gdyby jednak okazały się zgodne z prawdą, świadczyłyby bardzo źle o procedurach obowiązujących podczas ćwiczeń. Ponadto fakt niemożności opuszczenia swojego miejsca przez kierowcę, którego właz w kadłubie został zaklinowany przez wieżę, należy poddać gruntownej analizie w kontekście planowanej modernizacji polskich czołgów.

Zawarte powyżej hipotezy i przypuszczenia są jedynie własnymi przemyśleniami redakcji Militarium i nie zostały oficjalnie potwierdzone.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Militarium

Obrona powietrzna Polski a osłona obiektów infrastruktury krytycznej

Do obiektów o znaczeniu strategicznym lub operacyjnym najczęściej atakowanych przez lotnictwo i pociski rakietowe w czasie konfliktów w ostatnich latach należały: elementy infrastruktury kierowania państwem, w tym siłami zbrojnymi, bazy lotnicze i cywilna infrastruktura lotnicza, systemy łączności i teleinformatyczne, staje przekaźnikowe itp., stanowiska rakiet i miejsca składowania broni masowego rażenia, naziemne elementy systemu obrony powietrznej, infrastruktura logistyczna (magazyny, składy i bazy zaopatrzenia), węzły komunikacyjne (drogowe i kolejowe) oraz stacje przeładunkowe, bazy morskie i obiekty przemysłowe i energetyczne (elektrownie, rafinerie, zakłady chemiczne itp.). Dopiero w dalszej kolejności obiektami uderzeń powietrznych były stanowiska dowodzenia wojsk oraz same pododdziały sił zbrojnych, w tym jednostki pancerne i zmechanizowane, jednostki rakietowe i artylerii. Są one najczęściej silniej bronione niż wskazane wyżej obiekty stacjonarne, a uderzenia na nie mają takiego skutku na dalsze działania obrońcy, jak ataki na infrastrukturę krytyczną, wojskową i cywilną.

W związku z tym można w sposób ogólny zidentyfikować i scharakteryzować potencjalne cele uderzeń lotniczo-rakietowych na terenie Polski, które będą miały zasadniczy wpływ na funkcjonowanie systemu obronnego kraju. Zalicza się je, według zasadniczego podziału, do infrastruktury wojskowej (operacyjne zasoby techniczne i materialne wydzielone z majątku narodowego i użytkowane przez Siły Zbrojne RP w celu realizacji funkcji obronnych) lub infrastruktury gospodarczo-ochronnej (podstawowe urządzenia i instytucje cywilne, wydzielane do zabezpieczenia realizacji obrony państwa). Istnieje jednak grupa infrastruktury cywilnej nie zaliczanej do wyżej wskazanych grup, która także może być przedmiotem ataków lotniczo-rakietowych.

W pierwszej kolejności do potencjalnych celów należy zaliczyć wojskowe i cywilne bazy lotnicze oraz bazy i porty morskie, które stanowią niejednorodne obiekty grupowe składające się z różnych pod względem właściwości i wielkości obiektów elementarnych. Ich cechą charakterystyczną jest to, że nie można wydzielić spośród nich jednego obiektu, który ma decydujący wpływ na funkcjonowanie lub działanie całego obiektu. Ponadto zarówno bazy lotnicze, jak i morskie są bardzo trudne do zamaskowania, ponieważ ich położenie, rozmieszczenie newralgicznych elementów i ich budowa są znane przeciwnikowi już w czasie pokoju. Wymiary takich obiektów wynoszą – jeśli chodzi o bazy lotnicze i morskie – od 400 na 600 m do 3000 na 5000 m, a w przypadku baz logistycznych jest to z reguły obszar o wymiarach 200 na 800 m.

Doświadczenia z wojen i konfliktów sugerują w przypadku baz lotniczych, że niszczone będą przede wszystkim drogi startowe oraz kołowania, a w odniesieniu do baz morskich – zbiorniki paliwa, nabrzeża, jednostki pływające, instalacje przeładunkowe i inne. Zniszczenie wskazanych elementów baz lotniczych może spowodować zablokowanie samolotów na ziemi, przez co pozostaną łatwym celem kolejnych uderzeń. W przypadku baz morskich uderzenie miałoby na celu unieszkodliwienie infrastruktury oraz pozbawienie możliwości manewrowania okrętów w bazie.

Obiekty OP_1

Obiekty infrastruktury wojskowej i cywilnej.

W 2015 r. w Polsce funkcjonuje 18 wojskowych baz lotniczych (z tego 6 na lotniskach współużytkowanych przez instytucje cywilne) i lotnisk wojskowych oraz 13 międzynarodowych lotnisk cywilnych, które posiadają niezbędną infrastrukturę, pozwalającą na operowanie – w warunkach wyjątkowych – samolotów bojowych. Wszystkie te obiekty są zaliczane do obiektów wysokiej wartości i stanowią potencjalne cele ataków lotniczo-rakietowych. Jeśli chodzi o bazy morskie obecnie Marynarka Wojenna RP posiada dwie – w Gdyni i Świnoujściu. W konsekwencji za najbardziej opłacalne cele uderzeń powietrznych można przyjąć przynajmniej 5 baz lotniczych, w których znajduje się infrastruktura obsługi samolotów bojowych, tj. Łask, Krzesiny, Malbork, Mińsk Mazowiecki, Świdwin oraz 11 baz obsługujących samoloty transportowe, śmigłowce oraz bezzałogowe statki powietrzne, czyli Balice, Darłowo, Gdynia, Inowrocław, Leźnica Wlk., Mirosławiec, Okęcie, Powidz, Pruszcz, Siemirowice, Tomaszów Mazowiecki-Glinnik, a także obie bazy marynarki – w Gdyni i Świnoujściu.

Pozostałe obiekty infrastruktury wojskowej, istotne z punktu widzenia obronności to stacjonarne stanowiska dowodzenia, posterunki radiolokacyjne dalekiego zasięgu, bazy i magazyny środków bojowych, bazy i magazyny logistyczne, urządzenia i systemy łączności, ośrodki szkolenia poligonowe, ośrodki koszarowe.

Kolejną grupą potencjalnych celów uderzeń lotniczo-rakietowych są obiekty przemysłowe i energetyczne. W przypadku tych obiektów występuje bardzo różnorodna wrażliwość na ataki z powietrza, determinowana konstrukcją budynków i budowli. Należy uznać, że wszystkie budowle przemysłowe są murowane, żelbetonowe lub stalowe o średniej wytrzymałości. Do grupy takich obiektów należy zaliczyć: zakłady energetyczne, zapory wodne, zakłady produkcji chemicznej, zbiorniki paliw, porty morskie.

Przykładowo, w odniesieniu do elektrowni najbardziej wrażliwymi na zniszczenie elementami, będącymi jednocześnie urządzeniami krytycznymi, są kotłownie, bloki z turbinami, maszynownie i urządzenia rozdzielcze.

Zakłady energetyczne obejmują elektrownie i elektrociepłownie. W sumie działa obecnie w Polsce 51 większych konwencjonalnych elektrowni i elektrociepłowni i 10 większych elektrowni wodnych, które mogą być postrzegane przez potencjalnego przeciwnika jako wartościowe cele do zniszczenia, ponieważ mają bardzo ważne znaczenie dla funkcjonowania kraju lub poszczególnych jego regionów, w tym głównie przemysłu. Szczególnie dużą wagę strategiczną mają elektrownie zlokalizowane w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym oraz wzdłuż Wisły i Odry. Równie wartościowym celem ataków środków napadu powietrznego mogą być zapory wodne, w tym powiązane z obiektami energetycznymi. Obecnie funkcjonuje 11 większych zapór wodnych. W Polsce występują zapory wodne kamienno-betonowe, betonowe i ziemne, ich wysokość waha się od 37 m (Klimkówka) do 82 m (Solina).

Inną grupę potencjalnych celów ataków lotniczo-rakietowych stanowić mogą obiekty szczególne, takie jak zakłady produkcji chemicznej, w tym rafinerie, fabryki kwasu azotowego i siarkowego, terminale i zbiorniki paliw, zasoby rezerw państwowych, porty morskie, stanowiska kierowania cywilnego, systemy i urządzenia łączności.

Ważnym elementem infrastruktury krytycznej państwa są także obiekty komunikacyjne, np. mosty i wiadukty, drogowe i kolejowe węzły komunikacyjne. Dwa pierwsze stanowią z reguły pojedyncze budowle, które będą wykorzystywane zarówno dla potrzeb wojskowych, jak i cywilnych. Drogowe i kolejowe węzły komunikacyjne są zespołami budowli (np. w 2015 r. istnieją w Polsce 26 węzły autostradowe i 44 duże węzły kolejowe) rozmieszczonymi na znacznej powierzchni. W mniejszym stopniu do obiektów należy zaliczyć same drogi kołowe i kolejowe, ponieważ zniszczenie określonego odcinka jezdni lub torów nie będzie stanowić znacznego utrudnienia w okresie konfliktu, z uwagi na możliwość organizacji objazdów – szczególnie w przypadku infrastruktury drogowej.

W konsekwencji, w zasięgu uderzeń lotniczo-rakietowych przeciwnika, który obejmuje terytorium całej Polski, znajduje się stosunkowo duża liczba obiektów, które mogą stanowić potencjalne cele uderzeń lotniczo-rakietowych przeciwnika. Ich ilość należy oszacować na więcej niż 200 obiektów – biorąc jedynie pod uwagę obiekty wojskowe i najważniejsze przemysłowe.

Obiekty OP_4

Obiekty infrastruktury wojskowej i cywilnej.

Ponadto należy zwrócić uwagę na obiekty, które mogą stanowić potencjalne cele ataków terrorystycznych z powietrza. W oparciu o analizę dotychczasowych aktów terrorystycznych realizowanych przy użyciu porwanych samolotów rejsowych, można stwierdzić, że zagrożonymi obiektami były ważne obiekty administracji publicznej, państwowej lub militarnej. W ostatnich latach pojawiają się jednak analizy, zgodnie z którymi zbiór obiektów powinien ulec znacznemu rozszerzeniu. Przewiduje się, że dogodnymi miejscami do ataków byłyby duże obiekty sportowe w czasie masowych imprez sportowych w wymiarze międzynarodowym, takich jak igrzyska olimpijskie, mistrzostwa lub imprez masowych, np. koncertów, pokazów i innych.

Ponadto obiektami ataków terroryzmu powietrznego mogą być także opisywane wcześniej obiekty budynki i budowle infrastruktury militarnej, energetycznej i przemysłowej, m.in. zapory wodne, węzły komunikacyjne, porty morskie i lotnicze, rafinerie, elektrownie, zakłady chemiczne, składy materiałów wybuchowych. Niebezpieczeństwo polega również na tym, że atak na taki obiekt mógłby spowodować masowe straty wśród ludności cywilnej. Potencjalnie również każdy z portów lotniczych w Polsce lub każda z baz aeroklubów mogą stać się miejscem porwania lub użycia statku powietrznego (samolotu, szybowca, bezzałogowca) i wykorzystania go do ataku na jeden z wymiennych wyżej obiektów.

W związku z tym, potencjalnymi celami ataku terrorystycznego z powietrza mogą być obiekty, których zaatakowanie może być trudne lub niemożliwe przy użyciu innych środków (innych rodzajów broni) ze względu na ich lokalizację, konstrukcję, materiał budowlany lub rozmiary; obiekty, które są miejscem spotkań podmiotów reprezentujących państwa lub organizacje międzynarodowe (High Visibility Events); obiekty chronione, do których przedostanie się drogą lądową lub morską jest utrudnione lub niemożliwe ze względu istniejący system ochrony; obiekty nie bronione przez siły lądowe lub obrony powietrznej; obiekty, które położone są w znacznej odległości od „zwykłych” rejonów działania ugrupowań terrorystycznych (również poza granicami kraju, w którym znajdują się terroryści); obiekty o dużej powierzchni, w szczególności te, w których gromadzi się wielu ludzi, np. stadiony, hale sportowe; obiekty, których zniszczenie możliwe jest przy precyzyjnym wyeliminowaniu jednego z ich elementów, w pobliże którego nie można przedostać się drogą lądową lub morską, np. stacje przesyłowe energii elektrycznej; a także obiekty, których zaatakowanie umożliwi uzyskanie spektakularnego efektu medialnego.

Lista potencjalnych celów o dużym znaczeniu dla obronności RP oraz tych które mogą stanowić potencjalny cel ataków terrorystycznych wynosi co najmniej kilkaset obiektów – przy założeniu różnego ich „znaczenia” dla systemu bezpieczeństwa państwa. Powyższe wymienione rodzaje celów nie wyczerpują listy wszystkich potencjalnych celów ataków powietrznych, czy terrorystycznych, niemniej jednak wskazują na możliwe – nie tylko w czasie wojny – zagrożenia uderzeniami z powietrza. Zbiór obiektów infrastruktury państwa powinien również stanowić wyjściową bazę do określenia rzeczywistych potrzeb obronnych, głównie w kontekście planowania ilości środków obrony powietrznej.

Copyright © Redakcja Militarium/Rys. Militarium