Archiwum kategorii: Sprzęt inżynieryjny

Polskie wielozakresowe pokrycie maskujące Berberys

Wstępne prace nad pokryciami maskującymi w różnych spektrach rozpoczęto w Polsce pod koniec lat dziewięćdziesiątych ub. wieku w Wojskowym Instytucie Techniki Inżynieryjnej (WITI), a w 2005 r. rozpoczęto w WITI i firmie Miranda sp. z o.o. (obecnie należącej do Grupy Lubawa S.A.) pracę badawczo-rozwojową finansowaną przez polskie Ministerstwo Obrony Narodowej, dotyczącą opracowania nowego typu systemu maskowania obiektów – stanowisk ogniowych i pojazdów wojskowych. Prototypowe pokrycie o nazwie Berberys R zostało ukończone w 2007 r. Od 2010 r. pokrycia maskujące Berberys są zamawiane dla Wojska Polskiego.

Pokrycie Berberys 1

Wielozakresowe Pokrycie Maskujące Berberys.

Wielozakresowe Pokrycie Maskujące (WPM) Berberys przeznaczone jest do bezpośredniego maskowania w zakresie optycznym, termalnym i radiolokacyjnym sprzętu, m.in. w zakresie widzialnym i bliskiej podczerwieni w przedziale długości fal 0,38 x 10-6 do 1,2 x 10-6 m, termalnym w przedziale długości fal od 3 x 10-6 do 14 x 10-6 m oraz radiolokacyjnym w przedziale długości fal od 3 x 10-3 m do 1,2 x 10-1 m.

Berberys 5

Zestaw WPM-D pokrycia maskującego Berberys.

Konstrukcja pokrycia WPM umożliwia to tworzenie zestawów do ukrywania różnego rodzaju obiektów – odpowiedniej wielkości pokrycie maskujące tworzone jest z połączonych ze sobą modułów. Zasadniczym modułem jest element o wymiarach 1,5 x 6 m, łączony w moduły podstawowe o wymiarach 6 x 6 m. Sześć modułów połączonych ze sobą mogą utworzyć pokrycie o maksymalnych wymiarach 12 x 15 m.

Berberys 1

Schemat konstrukcji pokrycia Berberys.

Pokrycie wykonane jest z elementu nośnego (słupki i linki) oraz połączonego z nim ażurowanego materiału zapełniającego. Pokrycie wzmocnione jest na obrzeżu taśmą do której przymocowane są ucha zaczepów do mocowania do elementów nośnych. Opcjonalnie w zestawie znajdują się komplet kotwiący i konstrukcja wsporcza. Pokrycie Berberys przewożone jest w specjalnych pokrowcach. Rozłożenie modułu o wymiarach 12 x 15 m trwa około 30 minut. Masa jednostkowa pokrycia wynosi około 380 g/m2.

Pokrycie przewidziane jest do użytkowania temperaturze otaczającego powietrza od -30° do +50°C, wilgotności względnej otaczającego powietrza do 98%, podczas opadów atmosferycznych. Okres stosowania pokrycia to cały rok.

Berberys 2

Tłumienie sygnału radiolokacyjnego przez pokrycie Berberys. Z lewej obiekty bez pokrycia, z prawej z użyciem pokrycia maskującego Berberys.

Pokrycie produkowane jest w czterech różniących się wymiarami zestawach WPM-A, WPM-B, WPM-C i WPM-D. WPM-A służy do maskowania stanowisk ogniowych, stanowisk obserwacyjnych lub odcinków rowów łączących, natomiast WPM-B, WPM-C i WPM-D są przeznaczone do masowania pojazdów wosjkowych. Tabela zawiera przykładowe zestawy pokrycia Berberys umożliwiające ukrycie różnorodnego sprzętu wojskowego.

Wielozakresowe pokrycie maskujace Berberys_02

Sprzęt i obiekty zamaskowane przy użyciu pokrycia Berberys nie są w warunkach terenowych rozpoznawane okiem nieuzbrojonym przy obserwacji naziemnej i z powietrza z odległości lub wysokości 1000 m lub większej oraz na zdjęciach fotograficznych wykonanych w skali 1:5000 i mniejszej przy rozdzielczości liniowej zdjęć 20 linii na mm. W zakresie rozpoznania różnicy temperatur pokrycie zmniejsza efektywność rozpoznania termalnego poprzez deformację zobrazowania termalnego obiektu, zmiany w przestrzennych charakterystykach promieniowania oraz zmniejsza różnicę temperatur między maskowanym obiektem a tłem do wartości 4 K, czyli 4o C.

Berberys 4

Zmniejszenie sygnatury termicznej czołgu.

W zakresie rozpoznania radiolokacyjnego pokrycie zmienia współczynniki odbicia promieniowania od sprzętu w takim stopniu, że techniczna odległość jego rozpoznania przez stacje radiolokacyjne zmniejsza się co najmniej o 50% przy tłumieniu maksymalnych odbić fal elektromagnetycznych od maskowanego sprzętu na poziomie co najmniej 12dB. Ukryciu w paśmie widzialnym służy odpowiednia kolorystyka siatki w kilku wersjach kamuflażu, przeznaczonych do stosowania na obszarach zarówno porośniętych roślinnością, jak i pustynnych. Zmniejszanie kontrastu temperatury między maskowanym obiektem, a jego otoczeniem, rozpraszanie i pochłanianie fal radiolokacyjnych następuje w spodniej warstwie pokrycia.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Miranda/Rys. Miranda

Polski ładunek zdalnego rażenia ŁZR Kasia z Wojskowej Akademii Technicznej

Prace nad nowym typem kierowanych uniwersalnych ładunków wybuchowych rozpoczęto w Wojskowej Akademii Technicznej w 1995 r. Założeniami projektowymi prac badawczo-rozwojowych było stworzenie rodziny min kierunkowych, przeznaczonych do użycia m.in. przez siły specjalne, pododdziały rozpoznawcze, wojska obrony terytorialnej i pododdziały ochrony obiektów. Projekt był realizowany pod kierownictwem inż. Jerzego Żuka. Projekty min nazywanych Ładunki Zdalnego Rażenia (ŁZR), w dwóch wersjach – nazwanych nieoficjalnie ŁZR Kasia I i ŁZR Kasia II – powstały do 2000 r. Pierwsza odmiana miała posiadać jeden ładunek o średnicy 170 mm, druga – dwa ładunki o średnicy po 100 mm. Zgodnie z danymi obliczeniowymi masa ŁZR Kasia miała wynosić około 23 kg w położeniu bojowym, zasięg skutecznego rażenia do 150 m, a przebijalność – 80 mm jednorodnej płyty stalowej RHA. Kasia II miała mieć masę około 35 kg, zasięg działania do 100 m i przebijaność – do 50 mm płyty stalowej RHA. ŁZR miały być również łączone w sieci sterowane elektronicznie, w celu zwiększenia pola rażenia oraz prawdopodobieństwa zniszczenia celu. Ładunki miały być przenoszone w pojemniku transportowym z tworzyw sztucznych.

Ładunek zdalnego rażenia Kasia 100 1

Modele ŁZR Kasia 100 z jednym ładunkiem – z lewej odłamkowym, z prawej kumulacyjnym.

W 2006 r. ujawniono zmodyfikowane docelowe wersje ŁZR Kasia 100, tj. z jednym lub dwoma ładunkami o średnicy 100 mm. W pracach nad zestawem ŁZR uczestniczyły także inne polskie podmioty przemysłu obronnego, tj. Przedsiębiorstwo Innowacyjno-Wdrożeniowe Wifama-Prexer Sp. z o.o. oraz Zakłady Metalowe Mesko S.A.

ŁZR Kasia to prototypowe ładunki do minowania dróg i skrzyżowań, mostów, wiaduktów i przepustów, lotnisk i lądowisk, baz itp., przeznaczone do rażenia pojazdów, w tym opancerzonych, a także nisko lecących śmigłowców. ŁZR Kasia 100 miał składać się z trójnożnej podstawy z uchwytem do mocowania ładunku, ładunku zasadniczego (w kilku wersjach różniących się konstrukcją i sposobem działania) z zapalnikiem z uniwersalnym złączem elektronicznym umożliwiającym montaż czujników układu wykrywająco-celowniczego, w tym akustycznego lub pracującego w podczerwieni. Zapalnik miał mieć możliwość zdalnego sterowania przewodowego pozwalającego na odległościowe programowanie, w tym uzbrajanie ŁZR.

Ładunek zdalnego rażenia Kasia 100 2

Ładunek Zdalnego Rażenia ŁZR Kasia 100 na pierwszym planie – w głębi moduł z dwoma efektorami.

Efektorem ŁZR w jednej z wersji, tj. przeciwpancernej, była wkładka kumulacyjna znajdująca się przed przednią ścianką ładunku, z której za pomocą wysokoenergetycznego materiału wybuchowego tworzony był pocisk – Explosively Formed Projectile (EFP). Z kolei w wersji odłamkowej ładunek miał razić metalowymi kulkami wyrzucanymi siłą wysokoenergetycznego materiału wybuchowego. Zgodnie z podanymi informacjami, w trakcie pracy badawczo-rozwojowej początkowo zastosowano ładunki produkcji rosyjskiej, natomiast w docelowej wersji ŁZR polskie elementy ładunku wybuchowego, w tym wkładka kumulacyjna wykonana z tantalu. Projekt zakończono oficjalnie po etapie pracy badawczo-rozwojowej.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Maciej Janosz

Polska mina przeciwśmigłowcowa IMZR-11

Prace nad autonomiczną miną do zwalczania niskolecących celów typu śmigłowiec rozpoczęto w Polsce w 2003 r. w Wojskowej Akademii Technicznej. W lipcu 2003 r. podpisano umowę na pracę badawczo-rozwojową realizowaną w ramach projektu celowego nr 4867, dofinansowanego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Wykonawcą projektu badawczo-rozwojowego zostały Wojskowe Zakładu Uzbrojenia S.A. jako lider konsorcjum, w skład którego weszły Wojskowa Akademia Techniczna oraz Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia. Demonstrator Inteligentnej Miny Zdalnego Rażenia IMZR-11 ukończono w 2005 r. i przeprowadzono wstępne próby.

Mina przeciwśmigłowcowa IMZR-11 2

Mina przeciwśmigłowcowa IMZR-11.

Mina przeznaczona miała być do zwalczania śmigłowców i lecących z prędkością do 300 km/h na wysokości 150 m. Uzbrojenie miny następowało zdalnie za pomocą sygnału optycznego, wysyłanego przez operatora po postawieniu miny w terenie, za pomocą dalmierza optyczno-laserowego.

Po wykryciu śmigłowca przez czujnik akustyczny i zweryfikowaniu przez procesor sygnatury dźwiękowej silników statku powietrznego jako obcego, następowało podniesienie pokrywy miny, równocześnie był aktywowany zapalnik. Śledzenie celu po jego wykryciu realizowały włączane wówczas dodatkowe cztery mikrofony. Analiza widma napływającego sygnału akustycznego odbywała się w 7 mikroprocesorach określających wysokość i kierunek lotu oraz odległość, a nawet rodzaj śmigłowca. Nakierowanie ładunków w stronę celu oraz odpalenie po jego wejściu w pole rażenia miny następowało w chwili wykrycia celu przez czujnik podczerwieni.

Elementem niszczącym były dwa pociski formowane wybuchowo typu EFP z plastycznej stali o przebijalności płyty ze stali pancernej o grubości od 35 mm do 60 mm z odległości 100-150 m. Mina posiadała czujnik (detektor) flar termicznych (pułapek), analizujący widmo temperatury silnika i ignorujący nagły wzrost ilości ciepła, co miało zabezpieczyć przed tego typu zakłóceniami.  Wykrycie śmigłowca następowało w odległości 800-1000 m, a rozpoznanie sygnatury dźwiękowej – w odległości około 500 m.

Mina przeciwśmigłowcowa IMZR-11 1

Mina przeciwśmigłowcowa – przykład ustawiania i maskowania.

Uzbrojenie i rozbrojenie miny następowało zdalnie, co umożliwiało jej wielokrotne zastosowanie. Mogła być częściowo zakopana, co ułatwiać miało jej maskowanie oraz zmniejszało pole rozrzutu odłamków. Skuteczny obszar rażenia miny miał kształt odwróconego stożka o maksymalnej średnicy około 400 m i wysokości około 150-200 m. Przykładowo do obrony pasa terenu o wymiarach 2000 m długości i 400 m szerokości (powierzchnia 0,8-1 km2) przeznaczone było 10 min ustawianych „na zakładkę”.

Masa miny w położeniu bojowym 22 kg
Liczba pocisków EFP 2 sztuki
Kaliber pocisków EFP 100 mm
Prędkość początkowa pocisku 2600 m/s
Zasięg pionowy rażenia 10-150 m
Prędkość maksymalna celu 300 km/h
Liczba czujników akustycznych 5 sztuk
Kąt obrotu zespołu pocisków EFP 360 stopni
Rozdzielczość kąta obrotu zespołu pocisków EFP 1 stopień
Maksymalny czas działania 35 dni
Temperatury działania miny -40 do +70 stopni C

Mina składała się z podstawowych zespołów: zespołu pięciu mikrofonów wykrywania celu, układu zdalnego sterowania z anteną (odbiornik optyczny umieszczony w górnej części mikrofonu na pokrywie miny), pokrywy z podnośnikiem, trzech czujników podczerwieni pracujących w różnych pasmach (czujnik do wykrywania śmigłowców, czujnik dyskryminujący do wykrywania flar termicznych oraz czujnik wykrywający promieniowanie Słońca, pozwalający uniknąć „oślepienia” miny), dwóch zespołów pocisków formowanych wybuchowo, zespołu platformy obrotowej z silnikiem, zespołu elektroniki, baterii zasilającej i korpusu zewnętrznego.

Przeprowadzone testy pokazały, że na dystansie 150 m rozrzut obu ładunków jest mniejszy niż 1,5 m x 1,5 m. IMZR-11 planowano wyposażyć w system identyfikacji statków powietrznych, jednak wiązało się to z kilkukrotnym wzrostem ceny urządzenia.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Militarium

Polska mina przeciwpancerna MPBK-ZN Juka

Prace nad zdalnie sterowaną miną przeciwburtową rozpoczęto w Bydgoskich Zakładach Elektromechanicznych BELMA S.A. w 2010 r. – projekt był finansowany ze środków własnych. Założeniami konstrukcyjnymi miny były uzyskanie wysokiej skuteczności zwalczania wszelkich pojazdów opancerzonych, w tym posiadających osłony przeciwkumulacyjne i pancerze reaktywne, samonaprowadzania się na wybrane cele, a także umożliwienie bezprzewodowego sterowania i nadzorowania stanu gotowości miny. W 2012 r. ukończono prototypy miny przeciwburtowej kierowanej z zapalnikiem niekontaktowym MPBK-ZN, która otrzymała jawny kryptonim Juka. W pracach nad MPBK-ZN wykorzystano doświadczenia z miną przeciwburtową z zapalnikiem niekontaktowym MPB-ZN kryptonim Agawa, która znajduje się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP.

Zadaniem miny przeciwburtowej kierowanej z zapalnikiem niekontaktowym i układem resetującym MPBK-ZN Juka jest zwalczanie opancerzonych wozów bojowych i środków transportowych poprzez rażenie bocznych części pojazdu. Mina może służyć do minowania terenów zurbanizowanych, obszarów leśnych, górskich, lesisto-jeziornych i innych, a także w każdych warunkach terenowych, w których użycie innych min przeciwpancernych jest utrudnione lub niecelowe. MPBK-ZN ma być skuteczna w zwalczaniu pojazdów z pancerzami reaktywnymi, przede wszystkim czołgów i innych wozów opancerzonych.

Mina MPBK ZN Juka 2

Model miny MPBK-ZN Juka, widok od tyłu.

Mina składa się z podstawy, korpusu z ładunkiem rażącym, zespołu zapalnika z mikrofonami, czujnikiem termicznym, samolikwidatorem, układu zdalnego sterowania. MPBK-ZN może działać w dwóch trybach – autonomicznie lub jako urządzenie zdalnie sterowane przez operatora z przenośnego pulpitu. Mina wyposażona jest w niekontaktowy zapalnik akustyczno-termiczny umożliwiający wykrycie, identyfikację oraz lokalizację celu. Czujniki zapalnika pozwalają na wykrycie obiektu poruszającego się oraz nakierowanie miny na cel, a następnie ustawienie osi rażenia miny z odpowiednim wyprzedzeniem do namierzonego i poruszającego się obiektu. Odpalenie MPBK-ZN następuje w chwili gdy obrys celu przecina oś rażenia miny, ustawioną za pomocą czujnika termalnego.

MPBK-ZN wyposażona jest w system radiowego bezprzewodowego przekazywania informacji pomiędzy operatorem a miną, pozwalający detonować minę z odległości do 300 m oraz umożliwiający zdalne sterowanie stanem zabezpieczenia miny (wielokrotne uzbrojenie lub wyprowadzenie ze stanu gotowości bojowej przez operatora na określony czas). System bezprzewodowego sterowania pozwala na zabezpieczenie oraz rozbrojenie miny, a w przypadku zmiany priorytetów przeniesienie miny i zmianę rejonu pola minowego – zapalnik miny wyposażony jest w moduł do wyłączenia, przywrócenia stanu zabezpieczeń i ponownego włączenia miny po postawieniu w nowym miejscu.

MPBK-ZN dwustopniowy układ zabezpieczenia, gwarantujący bezpieczeństwo obsługi w czasie transportu, składowania lub minowania terenu, w postaci wyłącznika zasilania i wyłącznika zapalnika. Efektorem miny jest wkładka kumulacyjna znajdująca się przed przednią ścianką ładunku, z której za pomocą wysokoenergetycznego materiału wybuchowego tworzony jest pocisk – Explosively Formed Projectile (EFP).

Mina MPBK-ZN 2

Z lewej model miny MPBK-ZN z boku. Z prawej jednorodna płyta pancerna po trafieniu przez efektor miny.

Masa miny w położeniu bojowym wynosi 35 kg, długość 330 mm, szerokość 380 mm, wysokość 640 mm. Ładunek miny ma zapewniać przebijalność jednorodnej stali pancernej RHA o grubości do 100 mm za osłoną reaktywną z odległości od 2 m do 100 m. Zasilanie bateriami o napięciu 3,6 V. Czas aktywności MPBK-ZN w każdych warunkach atmosferycznych bez zmiany źródeł zasilania jest nie krótszy niż 30 dni.

Mina posiada odporność na zakłócenia mogące powodować przedwczesne zadziałanie zapalnika, takie jak silne pola magnetyczne wytwarzane np. przez radiostacje, rozminowywanie trałem elektromagnetycznym, wyładowania atmosferyczne, wysokonapięciowe przesyłowe linie elektryczne, wybuch sąsiedniej miny lub silny sygnał akustyczny. W przypadku nie pojawienia się celu samolikwidator miny powoduje jej detonację po upływie zadanego czasu.

Copyright © Redakcja Militarium/Fot. Militarium